Mówią: "Szukajcie, a znajdziecie". Powodzenia!

Halo.Tato: historie o ojcostwie

Usłyszałem ostatnio: „Powrót ojców to kłamstwo, ojcowie wracają tylko w weekendy”. Pomyślałem, że nie może być tak źle, znam przecież mężczyzn, dla których ojcostwo to jak wygrać wszystko.

Tak powstał Halo.Tato, projekt, który przez najbliższe sześć miesięcy będzie ważnym elementem bloga. To drugi, po Halo.Człowiek, tak duży cykl. Już nie wywiady, a reportaże: sześć historii o dobrym ojcostwie. Całość zakończy publikacja książki.

Pierwszy reportaż pojawi się na blogu już w czwartek, czyli 17 marca. Tu kilka przemyconych zdań:

Odwlekała zakup wózka, bo wózek to była zgoda na brak nadziei.
Rymek był ojcem z taśmy produkcyjnej.
Dominik nie myślał o zostaniu tatą, nie pisał się nawet na wujka („Wujek? Nie lubię tego słowa”).


Mecenas projektu

Projekt realizuję dzięki wsparciu i pod mecenatem Banku Zachodniego WBK. Dzięki tej pomocy mogę pracować bez pośpiechu i z należytą uważnością.

 

 


belka_sponsorska_art_bz_wbk

 

{social-facebook-like}