Tragedią naszych czasów stało się definiowanie męskości przez pryzmat siły i wpływów, przy jednoczesnym twierdzeniu, że jest zupełnie inaczej. W przestrzeni publicznej – na poziomie deklaracji – sposób w jaki myślimy i mówimy o kobietach ma się dobrze. Ale tu, gdzie życie toczy się naprawdę, kobieta jest synonimem tego, co gorsze.…